przy stole tym Adam Mickiewicz pije kawę, pali
kaljan, puszcza dym
przez wodę, wanna jest cała różowa, w niej siedzi
Henrikas Radauskas jakby w krzewie róż
bałtycki Rusin, zbiera złota i żywego srebra rdzę, rdze
będą świadczyć przeciw wam
i ogień pożre wasze ciała, do pioruna, teksty pienią się
jak wionny szampon wiśniowy
słowami o narodzie i o państwie, spójne użycie
ukazuje, że nie brak
zadawnionych pytań, będziemy prać, obmywać,śpiewać łokciami
podpierając stół, młode piwo pieni się już w szklankach, pioruny
zaś uderzą w kamień, wód
głębiny będą się pienić, kapiący dzwon miedziany,
wanny odtłuczony brzeżek, kraj przez Perkuna
nawożony, jak zdjęcie, poddane działaniu
chemikaliów w oceanie czasu, jak
mówi Alfonsas Nyka-Niliunas